Natryskowe opalanie z Fake Bake- efekty

Dzień dobry Kochani,

Coraz cieplejsza pogoda sprawia, że chcemy odsłonić więcej ciała. Wcześniej pogoda nas nie rozpieszczała, jesteśmy zagonione, pracujemy całe dnie, a opalenizna sama się nie zrobi... chyba ze za pomocą Fake Bake! Już 2 lata temu słyszałam o opalaniu natryskowym, ale szczerze mówiąc nigdy nie brałam tego pod uwagę. Nic dziwnego, ponieważ dopiero zaczynałam swoją przygodę z samoopalaczami, począwszy od tych tańszych z drogerii. Nie mogłam patrzeć na pomarańczowy odcień skóry i zacieki. Zawsze tylko ten pierwszy dzień był nieziemski. Towarzyszący sztucznej opaleniźnie z tubce zapach tak mnie drażnił, że nie potrafiłam tego przeboleć. Myślałam, że "coś za coś". Tutaj popełniłam największy błąd. Wystarczyło wybrać lepsze kosmetyki.
Wtedy sięgnęłam po kosmetyki samoopalające od Fake Bake, mianowicie samoopalacz do twarzy oraz samoopalacz 60 minut. Byłam bardzo zadowolona, efekt trzymał się niesamowicie długo i pozbyłam się strachu przed plamami. 

Po przetestowaniu produktów od Fake Bake w domu zdecydowałam się na zabieg opalania natryskowego. Dodam, że jestem bardzo blada, używam najjaśniejszych podkładów jakie są dostępne. Akurat dzień po opalaniu miałam ważną imprezę, więc bardzo cieszyłam się z efektów, ale jednocześnie ogarniał mnie strach. Bałam się, tego czego boi się każda z nas: plam, zacieków, że będę pomarańczowa, pobrudzi mi ubranie (a miałam białą, nową sukienkę) lub że nie będzie widać efektów. Jak okazało się po czasie... niepotrzebnie. 

Sam zabieg przebiegł bardzo szybko, dosłownie w 30 min. 24h przed zabiegiem musiałam wykonać depilację, można było też zrobić peeling, który nie zawiera tłuszczów. Firma Fake Bake Luxury Tan dojeżdża do domu (od 1 czerwca stacjonarnie), wystarczy zagospodarować małą przestrzeń w salonie. Najpierw wykonano mi beztłuszczowy peeling, aby pozbyć się martwych komórek naskórka i jednocześnie aby nie pojawiły się plamy. Później zaczęłyśmy zabieg. Opalanie trwało dosłownie chwilę, przy różnych pozycjach opalałyśmy różnie części ciała samoopalaczem "Fake Bake Darker". Zdecydowałam się na opalanie twarzy, aby efekt był jeszcze lepszy. Nawet nie wiecie jakie to szczęście móc nałożyć podkład o 3 tony ciemniejszy. 💗 Efekt po był cudowny, po 8 godzinach zmyłam samoopalacz i opalenizna wyglądała bardzo naturalnie jak po 2 tygodniowym wypadzie do Egiptu! W zależności od pielęgnacji jaką wykonujemy w domu, opalenizna utrzymuje się nawet do 2 tygodni. Z dnia na dzień staje się coraz delikatniejsza, a co najważniejsze schodzi równomiernie. Ucieszyłam się, że po imprezie, która miała miejsce dzień po zabiegu na moim nowym ciuszku nie było zacieków. 



Postanowiłam wraz z firmą Fake Bake Luxury Tan odpowiedzieć na wasze pytania, które zadawałyście na Insta Story.


1. Czy można opalić się stacjonarnie?

Tak, od 1 czerwca możecie zapisać się na zabieg w Sosnowcu przy ul. Hallera 76


2. Mam trądzik- czy istnieją jakieś przeciwwskazania do wykonania zabiegu?

Nie ma żadnych przeciwwskazań, zapraszamy do nas.


3.Jak długo widoczny jest efekt?

Efekt utrzymuje się do ok. 10 dni w zależności od tego, jak klientka dba o opaleniznę. Należy pamiętać, aby używać kosmetyków do mycia bez "oil" w składzie. Takie kosmetyki ma Ziaja lub Ewa Chodakowska (żele dostępne w Rossmanie) oraz należy nawilżać skórę. 


4.Czy po zabiegu powstają zacieki lub plamy?

Po zabiegu nie ma plam ani zacieków. ponieważ płyn jest rozpylany równomiernie.


5. Czy można opalać się w domu?

Jak najbardziej w wyjątkowych sytuacjach istnieje taka możliwość, ale przede wszystkim opalamy od 1 czerwca w salonie.


6. Czy można opalić również twarz?

Twarz opalamy tym samym płynem bardzo delikatnie, co daje efekt muśnięcia słońcem. Polecamy przed zabiegiem posmarować twarz kremem BB- efekt będzie bardzo naturalny.


7.Czy opalanie natryskowe jest bezpieczne dla przyszłych mam?

Opalanie natryskowe jest bezpieczne dla kobiet w ciąży.


8.Jak przygotować się przed zabiegiem?

Przed zabiegiem klientka nie musi się jakoś specjalnie przygotowywać. Należy pamiętać o wykonaniu depilacji 24h przed zabiegiem. Po umówieniu się na zabieg ekspertka wszystko dokładnie opowie. 




2 komentarze:

Copyright © 2014 Emily lifestyle , Blogger